Obowiązki posiadacza broni: 24 godziny, 14 dni i 5 dni, czyli terminy, których nie wolno przegapić
Rejestracja w 5 dni, zgłoszenie utraty w 24 godziny, zmiana adresu w 14 dni: terminy z ustawy o broni i amunicji oraz skutki ich przekroczenia.
Pozwolenie na broń nie kończy się na odbiorze legitymacji. Ustawa o broni i amunicji rozsiewa po całym tekście terminy liczone w godzinach i dniach, a ich przekroczenie kosztuje więcej niż mandat: od odmowy kolejnego pozwolenia, przez grzywnę lub areszt, po cofnięcie uprawnień. Poniżej zebrane jest to, co faktycznie wynika z obowiązującego tekstu jednolitego (Dz.U. z 2024 r. poz. 485 ze zm., wersja Kancelarii Sejmu z 30 marca 2026 r.), w kolejności, w jakiej zwykle wypada w życiu strzelca.
Kupiłeś broń: 5 dni na rejestrację
Art. 13 ust. 1 mówi wprost: nabywca broni musi ją zarejestrować w ciągu 5 dni od dnia nabycia. Rejestracji dokonuje organ, który wydaje pozwolenia, na podstawie dowodu nabycia, a potwierdzenie trafia do legitymacji posiadacza broni albo świadectwa broni. Obowiązek nie dotyczy niektórych kategorii wymienionych w art. 11 (m.in. broni, która z mocy ustawy nie podlega rejestracji), więc przy zakupie czegoś nietypowego warto zapytać wydział postępowań administracyjnych, zamiast zakładać.
Zbywający ma własny obowiązek. Art. 21 ust. 2 wymaga, żeby niezwłocznie powiadomił pisemnie właściwy organ Policji o sprzedaży. Broń można przy tym zbywać między osobami, które mają pozwolenie na ten sam rodzaj broni, albo przez przedsiębiorcę z uprawnieniami do obrotu. O tym, jak przeprowadzić taką transakcję bez wpadki, piszemy w poradniku o bezpiecznym kupowaniu broni używanej.
Utrata broni: 24 godziny
To najkrótszy termin w całej ustawie. Art. 25:
Posiadacz broni w przypadku jej utraty jest zobowiązany niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu 24 godzin od chwili stwierdzenia utraty broni, zawiadomić o tym Policję albo Żandarmerię Wojskową.
Licznik rusza od chwili stwierdzenia utraty, nie od chwili kradzieży, więc włamanie odkryte po powrocie z urlopu liczy się od powrotu. Konsekwencje są twarde. Art. 18 ust. 1 pkt 3 stanowi, że organ Policji cofa pozwolenie, jeżeli posiadacz naruszył ten obowiązek. Czasownik jest w trybie oznajmującym, nie „może”. Niedopełnienie zawiadomienia jest też wykroczeniem z art. 51 ust. 2 pkt 2, za które grozi areszt albo grzywna.
Przeprowadzka: 14 dni, na piśmie
Art. 26 obejmuje każdego, kto ma pozwolenie albo broń podlegającą rejestracji: zmianę miejsca stałego pobytu trzeba zgłosić pisemnie w ciągu 14 dni organowi Policji właściwemu dla nowego adresu. Ten sam termin powtarza się w przepisach karnych (art. 51 ust. 2 pkt 3). Zgłoszenie „przy okazji” podczas rozmowy na komendzie przy innej sprawie nie spełnia wymogu pisemności.
Co grozi za zaniedbania
Ustawa rozróżnia naruszenia, po których pozwolenie musi zostać cofnięte, i takie, po których organ może je cofnąć. Różnica ma znaczenie, bo w drugiej grupie liczy się ocena sytuacji.
| Naruszenie | Skutek | Podstawa |
|---|---|---|
| Brak zawiadomienia o utracie broni w 24 h | Pozwolenie cofa się | art. 18 ust. 1 pkt 3 |
| Przewożenie rozładowanej broni lub noszenie jej po alkoholu albo środkach odurzających | Pozwolenie cofa się | art. 18 ust. 1 pkt 4 |
| Niezarejestrowanie broni w 5 dni | Pozwolenie można cofnąć | art. 18 ust. 5 pkt 1 |
| Niezgłoszenie zmiany adresu | Pozwolenie można cofnąć | art. 18 ust. 5 pkt 3 |
| Złe przechowywanie, noszenie lub ewidencjonowanie | Pozwolenie można cofnąć | art. 18 ust. 5 pkt 4 |
| Wywóz broni za granicę bez wymaganej zgody | Pozwolenie można cofnąć | art. 18 ust. 5 pkt 5 |
| Użyczenie broni osobie nieupoważnionej | Pozwolenie można cofnąć | art. 18 ust. 5 pkt 7 |
Te same naruszenia mogą też zablokować przyszłość. Art. 17 ust. 1 pozwala odmówić wydania pozwolenia komuś, kto wcześniej złamał obowiązek rejestracji, zawiadomienia o utracie, zgłoszenia zmiany adresu albo zasady przechowywania. Cofnięcie następuje decyzją administracyjną (art. 20), więc przysługuje od niego odwołanie, ale w sytuacji zagrożenia bezpieczeństwa publicznego Policja może wcześniej odebrać broń za pokwitowaniem (art. 19).
Zasady przechowywania, do których odsyła art. 32, opisujemy osobno w tekście o przechowywaniu broni w domu, a przepisy o wywozie za granicę i przewozie w poradniku o transporcie broni.
Utrata prawa do broni: 30 dni na sprzedaż
Jeśli pozwolenie zostało cofnięte albo wygasło prawo do posiadania, art. 22 każe niezwłocznie zbyć broń i amunicję, albo przez licencjonowanego handlarza, albo osobie z odpowiednim pozwoleniem. Ustawa dopuszcza też pozbawienie broni palnej cech użytkowych. Jeśli w ciągu 30 dni nic z tego nie nastąpi, broń trafia do depozytu Policji. Złożenie do depozytu nie zamyka drogi do późniejszej sprzedaży (art. 22 ust. 4). Gdy właściciel sam składa broń do depozytu i godzi się na jej zniszczenie albo przekazanie Skarbowi Państwa, opłaty za przechowywanie są pobierane dopiero po roku od złożenia (art. 23 ust. 3).
Badania lekarskie i psychologiczne
Tu często krąży nieścisłość. Obowiązek przedstawiania orzeczeń raz na 5 lat z art. 15 ust. 4 dotyczy dziś wyłącznie pozwoleń wydanych w celu ochrony osobistej oraz ochrony osób i mienia (art. 10 ust. 2 pkt 1 i 2). Posiadacze pozwoleń sportowych, łowieckich i kolekcjonerskich składają orzeczenia przy wniosku, a później tylko wtedy, gdy Policja ma uzasadnione podejrzenie co do ich stanu zdrowia i wezwie do badań (art. 15 ust. 5). Wynik negatywny lekarz lub psycholog musi zgłosić organowi Policji. Koszt badań ponosi badany. Projekt rozszerzający obowiązek okresowych badań na wszystkich omawialiśmy w tekście o czekającej w komisji propozycji; do czasu uchwalenia nie zmienia on przepisów.
Klub też raportuje
Strzelec sportowy ma jeszcze jeden powód, żeby pilnować klubowych formalności. Art. 27 ust. 5 zobowiązuje zarządy stowarzyszeń strzeleckich do corocznego składania Policji aktualnych wykazów członków, którzy uprawiają strzelectwo z własną bronią, oraz do zawiadamiania o wykluczeniu członka w ciągu 30 dni. Pozwolenie sportowe opiera się na udokumentowanym członkostwie i licencji związku (art. 10 ust. 3 pkt 3), więc utrata członkostwa jest sygnałem, który dociera do Policji niezależnie od woli samego strzelca.