FN ARKA: nowy karabinek FN Herstal łączy mechanikę SCAR-a z ergonomią AR-15
FN Herstal pokazało na Eurosatory 2026 nowy karabinek FN ARKA — konstrukcję opartą na sprawdzonym, tłokowym mechanizmie znanym z FN SCAR, ale z ergonomią i sterowaniem typowym dla platformy AR-15.
Nowy karabinek od belgijskiego producenta
FN Herstal zaprezentowało nową konstrukcję karabinową o nazwie FN ARKA — projekt, który ma połączyć to, co w firmowym FN SCAR sprawdziło się najlepiej, czyli tłokowy mechanizm krótkiego skoku, z ergonomią i układem sterowania znanym użytkownikom platformy AR-15. Premiera odbyła się 2 czerwca, a szerzej broń pokazano publicznie podczas targów Eurosatory 2026 w Paryżu (15–19 czerwca), jak podaje oficjalny komunikat FN Herstal.
Nazwa nie jest przypadkowa — jak zwraca uwagę thefirearmblog.com, „ARKA" nawiązuje do francuskiego słowa „arc", czyli łuku. FN chciało w ten sposób podkreślić, że nowy karabinek nie zastępuje SCAR-a, tylko go uzupełnia — obie konstrukcje mają współistnieć w ofercie firmy równolegle z rodziną SCAR MK2.
Fot. FN Herstal
SCAR w środku, AR-15 na zewnątrz
Sedno projektu ARKA to zachowanie mechaniki, która przez lata udowodniła niezawodność w SCAR-ze, przy jednoczesnym odejściu od jego charakterystycznego, nietypowego dla wielu użytkowników układu sterowania. Wewnątrz karabinek pracuje na tłokowym systemie gazowym krótkiego skoku z obrotową zamkową, znanym z SCAR-a, ale obudowany jest w architekturę zbliżoną do AR-15 — z typowym dla tej platformy chwytem, mechanizmem spustowym i kompatybilnością z akcesoriami AR-owego ekosystemu.
Wiceprezes FN Herstal ds. broni strzeleckiej, Christophe Soleil, skomentował premierę tak:
FN ARKA zapewnia poziom niezawodności, trwałości i osiągów równoważny sprawdzonej platformie FN SCAR.
Broń oferowana jest w dwóch podstawowych konfiguracjach: standardowej, z 14,5-calową lufą i krótką lub długą osłoną M-LOK, oraz skróconej CQC, z 11,25-calową lufą pod działania w bliskim kontakcie. Masa wersji standardowej to 3,9 kg, a CQC — 3,7 kg, przy długości całkowitej odpowiednio od 849,5 do 934,5 mm oraz od 735 do 820 mm, jak wylicza armyrecognition.com. Karabinek zasilany jest z 30-nabojowych magazynków w kalibrze 5,56x45 mm NATO — na start to jedyny dostępny kaliber — a szybkostrzelność teoretyczna wynosi 600–700 strzałów na minutę.
Sterowanie po obu stronach broni
Producent postawił na pełną ambidekstryczność — magazynek, przełącznik trybu ognia i zaczep zamka obsłużyć można z dowolnej strony karabinka, a ładowanie ułatwia charakterystyczna, T-kształtna rączka przeładowania. ARKA ma też regulowany zawór gazowy w standardzie oraz górną szynę Picatinny, więc montaż celowników, przednich uchwytów czy latarek nie odbiega od tego, do czego przyzwyczaiła użytkowników reszta rynku karabinków modułowych. Broń dostępna jest w kolorze czarnym lub piaskowym (FDE), a spust — w wersji z ogniem ciągłym lub wyłącznie półautomatycznej.
FN podkreśla, że projekt czerpie z ponad 135 lat doświadczenia firmy w konstruowaniu broni strzeleckiej — od FN FAL po FN SCAR, z którego FN ARKA przejmuje najważniejsze rozwiązania mechaniczne. Platforma SCAR służy dziś w ponad 20 siłach zbrojnych na świecie, więc ARKA startuje z pozycji następcy sprawdzonej i bojowo zweryfikowanej konstrukcji, a nie zupełnie nowego, nieprzetestowanego projektu.
Kto może sięgnąć po nowy karabinek
FN ARKA celuje przede wszystkim w klientów wojskowych i formacje policyjne, które przy wymianie uzbrojenia strzeleckiego chcą zachować znajomy, AR-owy interfejs obsługi — istotny zwłaszcza tam, gdzie żołnierze i funkcjonariusze szkoleni są już na platformach zgodnych z AR-15 i nie chcą uczyć się nowego układu kontrolek. Cena i konkretne terminy dostępności nie zostały jeszcze ogłoszone — FN Herstal nie podało też, czy i kiedy planuje rozszerzenie oferty o inne kalibry poza 5,56x45 mm NATO.
Dla europejskich sił zbrojnych, w tym potencjalnie dla polskich formacji śledzących rozwój uzbrojenia strzeleckiego, ARKA to kolejny sygnał, że rynek karabinków wojskowych coraz częściej idzie w stronę hybryd łączących sprawdzoną mechanikę z popularną, AR-ową ergonomią — podobny kierunek, choć na bazie własnej konstrukcji modułowej, obrała już Fabryka Broni „Łucznik" Radom w kolejnych wersjach karabinka Grot.
Źródła:
- „FN Expands Rifle Range with New FN ARKA®", FN Herstal, 2 czerwca 2026.
- „FN Unveils Their Next Generation Rifle – The ARKA", thefirearmblog.com.
- „FN ARKA assault rifle for modern military and law enforcement forces", armyrecognition.com.