MPS Army trafia do sklepów. Fabryka Broni zmienia chwyt pod strzelectwo dynamiczne
Fabryka Broni „Łucznik” Radom wprowadza do sprzedaży wariant MPS Army: modułowy pistolet MPS z nowym chwytem i płaskim językiem spustowym, pomyślany pod strzelectwo dynamiczne.
MPS Army trafia do sklepów
Fabryka Broni „Łucznik” Radom zaczęła dystrybucję MPS Army, nowego wariantu modułowego pistoletu MPS. Zmienia się przede wszystkim chwyt: producent dodał agresywniejszą fakturę, dłuższy „beaver tail” i płaski język spustowy, czyli elementy, po które sięga się w strzelectwie dynamicznym.
Co konkretnie się zmieniło
Same moduły chwytu Army pojawiły się w sprzedaży osobno już w czerwcu. Teraz Fabryka Broni oferuje je jako wyposażenie standardowe całego pistoletu. Serwis MILMAG, który jako pierwszy opisał premierę, cytuje komunikat producenta:
Fabryka Broni „Łucznik” Radom informuje, że do dystrybucji trafia 9 mm modułowy pistolet samopowtarzalny MPS Army. Nowy wariant w standardzie wyposażony jest w zmodyfikowany ergonomiczne moduł chwytu oraz płaski język spustowy.
Nadal jest to chwyt polimerowy, ale różnice widać na pierwszy rzut oka. Kabłąk stracił wyraźne karbowania, sam chwyt zyskał przyczepną fakturę na całym obwodzie 360 stopni, a osłona dłoni została wydłużona, żeby lepiej chronić przed pracującym zamkiem przy szybkim strzelaniu. Zmieniło się też podcięcie chwytu i, co chyba najważniejsze dla strzelców startujących w zawodach, język spustowy jest teraz płaski, tak jak w wielu konstrukcjach używanych w IPSC.
Producent tłumaczy to tak:
Wersja ARMY wyróżnia się specjalnie zaprojektowanym profilem chwytu, opracowanym z myślą o zwiększeniu kontroli nad bronią podczas dynamicznego strzelania. Ergonomiczny kształt oraz precyzyjnie ukształtowana, przyczepna faktura powierzchni chwytu zapewniają pewny i stabilny kontakt dłoni z bronią, ograniczając ryzyko przesunięcia chwytu podczas intensywnego użytkowania. Rozwiązanie to poprawia komfort obsługi oraz umożliwia szybszy powrót broni do punktu celowania po oddaniu strzału.
Co do samego spustu, Fabryka Broni dodaje, że płaski język „zapewnia powtarzalną pozycję palca podczas pracy na spuście, poprawiając kontrolę nad oddaniem strzału oraz wpływając na komfort i precyzję prowadzenia ognia”.
Fot. Michał Ihnatów / MILMAG
Fabryka Broni pokazała też krótkie nagranie z bronią w akcji:
Przypomnienie, czym jest MPS
MPS to skrót od Modułowego Pistoletu Samopowtarzalnego, konstrukcji kalibru 9×19 mm Parabellum zaprojektowanej i produkowanej przez radomską Fabrykę Broni. Modułowość polega tu na tym, że mechanizm spustowy i manipulatory siedzą w jednym, zintegrowanym szkielecie, który użytkownik sam przekłada między różnymi chwytami z polimeru, dobierając rozmiar i fakturę do własnej ręki.
Premiera odbyła się we wrześniu 2023 roku na MSPO w Kielcach, a prace nad bronią trwały od końca 2018, jak pisał wtedy rp.pl. Do sprzedaży w Polsce pistolet trafił w sierpniu 2025, adresowany zarówno do służb mundurowych, jak policja, Straż Graniczna, Służba Więzienna czy leśnicy, jak i do strzelców cywilnych, o czym informował WNP.pl. Prezes zarządu Fabryki Broni, Seweryn Figurski, mówił wtedy, że konstrukcja łączy „zaawansowaną technologię z praktyczną funkcjonalnością” i sprawdza się „zarówno w strzelaniu statycznym, jak i dynamicznym”.
Dla kogoś, kto już strzela z MPS, nowość oznacza po prostu możliwość dokupienia samego modułu chwytu Army bez kupowania nowej broni, bo modułowa konstrukcja pozwala wymienić go samodzielnie. Dla tych, którzy dopiero wybierają pistolet pod strzelectwo dynamiczne, MPS Army trafia teraz do oferty jako gotowy wariant prosto z pudełka. Ceny producent nie podał, warto więc śledzić oferty u dystrybutorów oraz w katalogu Guntracker.pl.
Źródła:
- Michał Ihnatów, „Pistolet MPS Army już w dystrybucji”, MILMAG, 5 sierpnia 2026.
- „Premiera nowego pistoletu Fabryki Broni”, rp.pl.
- „Polska fabryka broni będzie sprzedawać nowy pistolet”, WNP.pl, 24 lipca 2025.
- Strona producenta: Fabryka Broni „Łucznik” — MPS Army.